W przetargu na nowe tablety dla Policji, a raczej smartfony o przekątnej ekranu 5-6 cala , które mają zastąpić wysłużone i przestarzałe mobilne (MTN) i przewoźne terminale transmisji danych (MTP) nie dzieje się dobrze. Przetarg na pierwszą partię ponad 600 wzmocnionych egzemplarzy został oprotestowany przez WASKO, które zarzuca stronniczość postępowania.
W uzasadnieniu padają zarzuty o niezapewnienie uczciwej konkurencji i równego traktowania wykonawców. Chodzi o takie wymagania jak przekątna ekranu, rysik, bateria, GPS i system Windows Mobile w wersji 10, którego… nie ma jeszcze na rynku. WASKO twierdzi, że jedynym urządzeniem spełniającym wszystkie wymagania jest Panasonic Toughpad FZ-E1.
Swoje dwa grosze dorzuciła też spółka ENIGMA, która również wskazuje że nie jest znana oficjalna data premiery systemu Windows 10 na urządzenia mobilne, a co za tym idzie nie można poznać dokładnej specyfikacji tego systemu.
Ostra walka o kontrakt nie może dziwić, gdyż kwota wymaganego wadium w wysokości 100 000 zł może sugerować budżet postępowania o wartości co najmniej 3,5 mln złotych. A to dopiero początek “deszczu” zamówień tych urządzeń, bo Policja zakłada sukcesywną wymianę ponad 14 tysięcy terminali. Więc kto pierwszy się okopie, ten będzie prawdopodobnie na wygranej pozycji. Policja dwoi się i troi, aby doprowadzić postępowanie do końca, ale co rusz przekłada terminy składania ofert. Aktualny to 30 września.
Źródło: przetargi.policja.pl












