„…łączność w wojsku podczas wojennych wypadów jest taką samą bronią jak armata, karabin maszynowy (…) bez pracy nad łącznością nie ma i być nie może skoordynowanej pracy w wojsku…” — tak w rozkazie o łączności z 27 marca 1929 roku pisał sam marszałek Józef Piłsudski.
Czytelników RadioTech.pl nie trzeba przekonywać, że łączność to bez wątpienia układ nerwowy każdej armii. Ma ona ogromne znaczenie przy prowadzeniu wszelkich działań. Żołnierze wojsk łączności i dowodzenia swoje święto obchodzili 18 października na pamiątkę uruchomienia pierwszego stałego połączenia pocztowego między Krakowem a Wenecją.
W najbliższych latach polskie wojska łączności i dowodzenia czeka technologiczna rewolucja— czytamy na łamach serwisu polska-zbrojna.pl. W dużym skrócie polegać ona będzie na przejściu z rozwiązań analogowych na wyłącznie cyfrowe oraz na pełnej automatyzacji procesów dowodzenia wszystkich szczebli.
Jak podkreśla szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego gen. Mieczysław Gocuł, tego typu rozwiązania wdrażają wszystkie liczące się armie na świecie i nasza nie może odstawać pod tym względem. — Jak pokazują doświadczenia innych armii, w najbliższym czasie kluczem do odniesienia sukcesu militarnego będzie zapewnienie dostępu do informacji pojedynczemu żołnierzowi zgodnie z założeniami sieciocentryczności — wyjaśnia. gen. Gocuł i dodaje: —Zintegrowanie radiostacji osobistych z systemem teleinformatycznym wozów dowodzenia oraz wozów bojowych przy zastosowaniu dwukierunkowej dupleksowej transmisji danych oraz wykorzystanie bram międzysystemowych pozwoli pojedynczemu żołnierzowi na dostęp do usług sieciowych oraz wymianę informacji ze stanowiskami dowodzenia wszystkich poziomów dowodzenia siłami zbrojnymi.
Zakupy nowego sprzętu dla wojsk łączności i dowodzenia ujęto w „Planie modernizacji technicznej Sił Zbrojnych na lata 2013–2022” w ramach programu „Zintegrowane systemy wsparcia dowodzenia oraz zobrazowania pola walki – C4ISR”.
W cieniu największych, najbardziej kosztownych rozwiązań (śmigłowce, system obrony przeciwlotniczej, latające pojazdy bezzałogowe, okręty podwodne i tak dalej) odbywa się również współzawodnictwo wśród dostawców Systemu Zarządzania Polem Walki (Battlefield Management System – BMS) na szczeblu batalionu. System ten w pierwszej kolejności ma zostać wdrożony w brygadach wyposażonych w Rosomaki.
Poza systemami dowodzenia i łączności wojsko będzie kupowało również w najbliższych latach mobilne moduły stanowisk dowodzenia oraz radiostacje programowalne (SDR) o wysokiej przepływności.
Źródło: polska-zbrojna.pl, własne Fot. CSŁiI Zegrze












