Powiat mielecki wspólnie z kolbuszowskim, tarnobrzeskim i miastem Tarnobrzeg chcą zbudować radiową sieć łączności kryzysowej, zintegrowaną z systemem wczesnego ostrzegania i alarmowania ludności. Do tego ważnego dla mieszkańców projektu dotychczas nie udało się jednak przekonać władz powiatu dębickiego, które odmówiły współpracy.
Budowa nowoczesnego systemu zarządzania kryzysowego to projekt, który od kilku już lat funkcjonuje w świadomości szczególnie mieleckich samorządowców. Dotychczas nie udało się go jednak zrealizować – głównie za sprawą braku unijnego dofinansowania, które chociażby w ub. roku spowodowane było „brakiem oddziaływania regionalnego”.
Powiat mielecki nie dostał dofinansowania, bo na pomysł wdrożenia projektu wpadł samodzielnie i tylko tu chciał go realizować. Po tym doświadczeniu, już w roku bieżącym samorządowcy z mieleckiego starostwa rozpoczęli serię spotkań z przedstawicielami sąsiednich powiatów: dębickiego, kolbuszowskiego, tarnobrzeskiego i miasta Tarnobrzeg. Projekt, który ma skutecznie ostrzegać mieszkańców, ale przede wszystkim umożliwiać szybką, sprawną akcję ratowniczą znalazł uznanie u sąsiadów z Kolbuszowej i Tarnobrzega. Wartość całego projektu to, bagatela, 3 mln złotych. Jest więc o co walczyć.
Źródło: www.hej.mielec.pl












