WCPR usprawnia pracę ratowników w województwie lubuskim

Schemat organizacyjny projektowanego Systemu Łączności Dyspozytorskiej Państwowego Ratownictwa Medycznego w woj. lubuskim

Operatorzy Wojewódzkiego Centrum Powiadamiania Ratunkowego w Lubuskiem od miesiąca odbierają zgłoszenia z terenu całego województwa. Dzięki ich pracy do oficerów dyżurnych i dyspozytora pogotowia docierają wyłącznie prawdziwe zgłoszenia, które wymagają interwencji.

Bardzo istotnym elementem całego systemu CPR jest podsystem łączności radiowej. Projekt wdrożenia łączności wygrała firma DGT w postępowaniu przetargowym, które rozstrzygnięto w październiku 2012 roku.

Przedmiotem zamówienia była instalacja, uruchomienie i utrzymanie sieci łączności. Budowa nowego systemu wynikała z konieczności wdrożenia jednolitych w skali województwa narzędzi łączności dyspozytorskiej, wspierających współdziałanie i realizację zadań komórek organizacyjnych PRM. Głównym użytkownikiem Zintegrowanego Systemu Łączności Radiowej będą dyspozytorzy Zespołów Ratownictwa Medycznego oraz SP ZOZ iLotnicze Pogotowie Ratunkowe z bazą HEMS w Zielonej Górze.

17 grudnia ubiegłego roku ostatni z lubuskich powiatów —zielonogórski — został przyłączony do systemu Wojewódzkiego Centrum Powiadamiania Ratunkowego. Od tego czasu operatorzy centrum odbierają zgłoszenia alarmowe z całego województwa. Ustalają zdarzenie, jego przebieg, konieczność podjęcia interwencji i decyzją która ze służb powinna interweniować. Po weryfikacji informacji przekazują sprawę oficerowi dyżurnemu straży pożarnej, policji lub dyspozytorowi pogotowia. Tu dyspozytor lub oficer dyżurny ponownie odbiera informacje o sytuacji kryzysowej i wysyła na miejsce zdarzenia ratowników: policjantów, strażaków lub lekarzy.

Od 15 października ubiegłego roku operatorzy centrum odebrali 12 510 zgłoszeń, z czego 9 870 sygnałów było fałszywych, czyli prawie 80 %.— To pokazuje jak skutecznym sitem informacyjnym jest centrum — zauważa wojewoda Jerzy Ostrouch. Dzięki pracy operatorów policjanci, strażacy i ratownicy medyczni nie interweniują w sprawie zgłoszeń nieprawdziwych, co umożliwia im skuteczniejsze przeprowadzenie akcji, w miejscu gdzie naprawdę są potrzebni — zaznacza wojewoda Ostrouch.

Źródło: UW Lubuskie, własne

Dodaj komentarz

radioexpo

Aktualności

Zobacz również

Pytania? Zadzwoń